Hej! :)
Dziś coś kolorowego ( kiedy tak nie było ? ) :)
Makijaż, w którym chciałam pokazać Wam piękny, zielony, szalony, metaliczny cień :), który występuje w towarzystwie innych, matowych ;)
Prezentuje się tak:
I w przybliżeniu:
Co mam na powiekach:
2. Zieleń - cień Kiwi Flower, Sleek, p. Snapshots
3. Zewnętrzny kącik - czarny cień, Sleek
4.Dolna powieka to kombinacja dwóch cieni różowego ( Magenia Madness, Sleek, p. Snapshots ) i fioletowego ( Purple Haza, ta sama paleta ).
5. Cielista kredka na linii wodnej i tusz do rzęs ( Catrice, Better Than False Lashes )
POZOSTAŁE KOSMETYKI, KTÓRYCH UŻYŁAM:
1. Podkład - Bell, Perfect Matte, 01
2. Korektor - Bell, Perfect Cover
3. Puder - Rimmel - Stay Matte, 003
4. Bronzer - Rimmel, Sun Shimmer, Light
5. Brwi - zestaw do stylizacji Essence + żel utrwalający z Delli
6. Usta - pomadka ( seria nawilżająca )Maybelline, 130 Pink Possibilities + błyszczyk Miss Sporty, seria Hollywood, 140 Pasadena
Myślę, że makijaż nie jest przesadzony, pomimo tego, że użyłam metalicznego cienia :), w połączeniu z cieniami matowymi na powiekach panuje równowaga ;):)
Lubicie metaliczne cienie ?:)
Pozdrawiam, Marta! :)



















